Film,movie,película… :)

Witam!!!
Dziś napiszę o filmach. Dlaczego stały się moją pasją. Dlaczego chciałbym wiązać z nimi swoją przyszłość.
A i jeszcze dziękuję za komentarz pod blogiem. DZIĘKUJĘ :*
A więc tak…
Filmy, uważam je za jeden z najlepszych „wynalazków” ludzkości. Nie ma nic lepszego i przyjemniejszego niż filmy. Potrafi poprawić humor w złe dni. Umie doprowadzić do łez nie tylko smutku ale także szczęścia.
Jaki to jest dobry film według mnie?
Przede wszystkim ciekawa fabuła, aktorzy, a jeszcze odpowiednie „złożenie” tego filmu w całość. Jak mogłam zapomnieć o jeszcze jednej rzeczy. O muzyce. Wyobrażacie sobie oglądać ekranizacje dzieła bez muzyki. Skończy się dialog między bohaterami i cisza,cisza i znów dialog. Ja sobie nie wyobrażam filmów bez chociażby kilku dźwięków, które przypominają muzykę.
Jeden film, jedna historia?
Oglądając sztukę filmową przeżywamy wiele historii. Każda fabuła filmowa jest jak nowa życiowa przygoda.
Obejrzałam dużo filmów. Ale jednym z których polecam jest „Najdłuższa podróż”. Film opowiada o miłości, która przetrwała wiele trudnych sytuacji oraz wiele lat. Bardzo go lubię. Po jego obejrzeniu czułam się jakbym wiedziała o miłości wszystko. Jakbym już ją przeżyła (ale taką prawdziwą,wieczną) i miała przynajmniej pięćdziesiąt lat i mogłabym doradzać młodszym osobą w sprawach miłosnych. O takim filmie możemy powiedzieć , że jest bardzo dobry. Kiedy oglądając te „lepsze” filmy tak jakby zdobywamy doświadczenie i wiele innych cennych rzeczy.
Tą dziesiątą muzę ja zaliczam do wspomnień.
Jak już mówiłam obejrzałam ich dużo i tyle samo przeżyłam wiele wspaniałych,romantycznych,smutnych,radosnych historii. A co jest w nich najlepsze. Że będę z nami zawsze i nie „zmyją się” jak inne wspomnienia,które z biegiem lat zapomnimy.
Nie wiem czy zrozumiałyście ale jest to druga rzecz, którą bardzo trudno mi opisać. Mogę tylko dodać jeszcze raz,że jest to dla mnie mega ważne.
Swoje zdanie napiszcie w komentarzach.:*
THE DUFF

2 comments

  1. ~Tweety · Styczeń 2, 2016

    Hm, rozumiem Twoją pasję filmami, że dają doświadczenie i w ogóle, ale ja osobiście wolę książki ;). Moim zdaniem bardziej rozwijają wyobraźnię. Aha i do końca życia nie zapomnę filmowych rozczarowań- kiedy najpierw przeczytam książkę i jakoś sobie wyobrażam bohatera, a potem film jest całkiem inny. KOSZMAR. Mimo to od czasu do czasu lubię pooglądać filmy zwłaszcza jeśli nie mam żadnej ciekawej książki pod ręką, lub jeśli filmu nie ma jako książki;) Albo jeśli film to kontynuacja książki, jak w przypadku „Następców” i „Wyspy Potępionych”. Pozdrawiam:*

    • theduff · Styczeń 2, 2016

      Dziękuje za komentarz :*