Flirciarski flirciarz xD

Witam!
Na początku chciałabym Wam z całego serca podziękować za komentarze. Jesteście najlepsi. DZIĘKUJĘ :* A jednocześnie chciałabym także przeprosić za to, że tak dawno się nie odzywałam, ale nie miałam czasu albo coś musiałam zrobić, albo ogólnie mnie w domu nie było. Bardzo Przepraszam :( Ale teraz jestem i napisze xD
Wczoraj byłam na lodowisku. Jak wróciłam do domu zaczęłam pisać z takim chłopakiem. Gdybym miała go opisać w jednym słowie to zdecydowanie : flirciarz. Oczywiście „słodził” mi i w ogóle. Ale nie o to chodzi.
Moja samoocena nie jest zbyt wysoka.
I bardzo zdziwiło mnie to, że te jego komplementy sprawiły, że ona troszeczkę się podniosła.
I tak się zastanawiam, że to trochę śmieszne, że jedna osoba, której dobrze ie znam zdoła zrobić coś takiego w ciągu trzydziestu minut, a moje przyjaciółki nie potrafiły „pomóc” mi w miesiąc.
Moim zdaniem wynika to z tego, że przyjaciółki to przyjaciółki. Nie powiedzą na ciebie złego słowa, nie chcą żebyś czuła się brzydsza, głupsza czy jeszcze inna. I dlatego wydaje mi się, że dlatego im nie wierzymy bo gdzieś podświadomie myślimy,że mówi to od tak (chociaż nie zawsze musi tak być ;)) A obcej osobie co zależy, przecież ciebie nie zna i może być szczery.
I też bardzo mnie zastanawia to, że przez dłuższy czas u mnie nie działo się nic ciekawego.
I teraz gdy on do mnie pisze doszukuję się jakiś spisków. Nie wiem może ze mną jest coś nie tak. Ale w sumie czuję, że on i tak już nie napisze bo.. pisałam już jakim typem faceta jest więc no..
Ale ostatecznie liczy się dobra zabawa. Było mi bardzo miło, choćby miało by się to okazać kłamstwem :/
Mam jeszcze do Was takie pytanko. Pamiętacie jak pisałam o tym pudełeczku, słoiczku do którego codziennie powinniście wrzucać karteczki z opisanymi dobrymi momentami w danym dniu?
Chciałam się zapytać jak Wam idzie? Mi brakuje tylko jednej a Wam?
Na Wasze opinie na powyższy temat czekam w komentarzach :) Czekam także na Wasze historie, z miłą chęcią przeczytać i postaram się pomóc i zrozumieć :)

THE DUFF

5 comments

  1. ~Tweety · Luty 7, 2016

    Hehe, ja jeszcze nie miałam takiego flirciarskiego przypadku, ale już dzięki Tobie będę mogła go rozpoznać ;)

    • theduff · Luty 7, 2016

      Miło mi,że mogłam pomóc :)

  2. Scarlett · Luty 7, 2016

    Odniosę się do słoiczka. Prowadziłam taki w zeszłym roku i kontynuuję w tym. Na początku było okropnie ciężko. Ale potem zaczęłam dostrzegać piękno i powody do uśmiechu w nawet prozaicznych sprawach. Także myślę, że jest to genialny pomysł na to, by móc inaczej patrzeć na wszystko, co się dzieje wokół. Kontynuuj wrzucanie karteczek, bo warto! :)

    • theduff · Luty 7, 2016

      Bardzo dziękuję postaram się :*

    • theduff · Luty 7, 2016

      Dziękuję postaram się :)